Skip to main content

Scusa mówimy do osoby, z którą jesteśmy na ty.
Czyli do znajomego, koleżanki, dziecka, osoby bliskiej albo w swobodnej sytuacji.

Na przykład:

Scusa, puoi ripetere?
Przepraszam, możesz powtórzyć?

Scusa, hai un minuto?
Przepraszam, masz chwilę?

Scusa il ritardo.
Przepraszam za spóźnienie.

Scusi mówimy do osoby, do której zwracamy się formalnie, czyli na Pan / Pani.

Na przykład:

Scusi, dov’è la stazione?
Przepraszam, gdzie jest dworzec?

Scusi, posso chiederLe un’informazione?
Przepraszam, czy mogę Pana/Panią zapytać o informację?

Scusi, questo posto è libero?
Przepraszam, czy to miejsce jest wolne?

A jeśli mówimy do kilku osób, użyjemy:

Scusate
Przepraszam / przepraszamy — do kilku osób

Na przykład:

Scusate, posso passare?
Przepraszam, czy mogę przejść?

I teraz ważna rzecz, którą często błędnie słyszymy na zajęciach:

„Przepraszam cię” to nie jest ti scuso.

To bardzo naturalna pomyłka.

Jeśli chcemy powiedzieć „przepraszam cię”, mówimy:

Scusami.
Przepraszam cię.

Możemy też powiedzieć:

Mi scuso con te.
Przepraszam cię / składam ci przeprosiny.

Mi scuso con Lei. Przepraszam Pana/ Panią

Ta forma jest poprawna, ale brzmi bardziej oficjalnie, poważnie i mniej spontanicznie niż scusami. Częściej pojawi się w pełniejszym zdaniu, na przykład:

Mi scuso con te per il mio comportamento.
Przepraszam cię za moje zachowanie.

Mi scuso con Lei per il ritardo.
Przepraszam Pana/Panią za spóźnienie.

Albo możemy też powiedzieć:

Mi dispiace.
Przykro mi.

Mi dispiace tanto.
Bardzo mi przykro.

Perdonami.
Wybacz mi.

Czyli najprościej:

scusa — przepraszam, na „ty”
scusi — przepraszam, na „Pan/Pani”
scusate — przepraszam, do kilku osób
scusami — przepraszam cię
mi dispiace — przykro mi

Mała rada praktyczna:
jeśli zaczynasz rozmowę z nieznajomą osobą we Włoszech, np. w sklepie, hotelu, na dworcu albo w restauracji, najbezpieczniejsze będzie Scusi…

Scusi, posso chiedere una cosa?
Przepraszam, czy mogę o coś zapytać?

Ostatnio na jednym z chatów grupowych padło bardzo praktyczne pytanie:

„Czy we Włoszech naprawdę trzeba kasować bilet na pociąg?”

Odpowiedź brzmi: tak — ale zależy, jaki bilet kupujemy.

Jeśli kupujesz papierowy bilet regionalny na stacji, w automacie albo w kasie, przed wejściem do pociągu trzeba go skasować, czyli po włosku:

convalidare il biglietto
skasować / zatwierdzić bilet

Na dworcach służą do tego specjalne kasowniki:

la macchinetta obliteratrice albo po prostu l’obliteratrice
kasownik

Można więc usłyszeć albo przeczytać:

Devi convalidare il biglietto prima di salire sul treno.
Musisz skasować bilet przed wejściem do pociągu.

Ho dimenticato di convalidare il biglietto.
Zapomniałam / zapomniałem skasować bilet.

Dov’è l’obliteratrice?
Gdzie jest kasownik?

A co z biletami kupionymi online?

Tu sytuacja jest inna. W przypadku cyfrowych biletów regionalnych Trenitalia bilet jest obecnie walidowany automatycznie o planowanej godzinie odjazdu wybranego pociągu.

Warto jednak zawsze sprawdzić informacje na bilecie i w aplikacji, bo zasady mogą się różnić w zależności od przewoźnika, regionu albo rodzaju biletu.

Przydatne słówka:

il biglietto — bilet
il treno regionale — pociąg regionalny
convalidare il biglietto — skasować / zatwierdzić bilet
l’obliteratrice — kasownik
salire sul treno — wsiąść do pociągu
il controllore — konduktor / konduktorka, kontroler / kontrolerka
la multa — mandat
la stazione — dworzec, stacja
il binario — peron / tor
l’orario di partenza — godzina odjazdu

Mini-dialog:

Scusi, devo convalidare questo biglietto?
Przepraszam, czy muszę skasować ten bilet?

Sì, prima di salire sul treno.
Tak, przed wejściem do pociągu.

Albo:

No, è un biglietto digitale.
Nie, to bilet cyfrowy.

Czy ktoś z Was planuje jechać we Włoszech pociągiem w te wakacje? :)

Dostałam takie zapytanie od kursantki na whatsapp - Bardzo dobre pytanie, bo oba słowa mogą służyć jako powitanie, ale mają zupełnie inny „klimat”.

Ciao jest nieformalne.
Używamy go z osobami, z którymi jesteśmy na „ty”: z przyjaciółmi, rodziną, znajomymi, dziećmi, czasem z osobami w podobnym wieku albo w swobodnej sytuacji.

Możemy powiedzieć:

Ciao, come stai?
Cześć, jak się masz?

Ciao, a domani!
Cześć, do jutra!

I ważne: ciao działa i na powitanie, i na pożegnanie.

Czyli może znaczyć zarówno „cześć”, jak i „pa”.

Salve jest bardziej neutralne.
Nie jest tak oficjalne jak buongiorno, ale też nie jest tak swobodne jak ciao. Przydaje się wtedy, gdy nie wiemy, czy możemy od razu przejść na „ciao”.

Na przykład kiedy piszemy do kogoś pierwszy raz, wchodzimy do małego sklepu, kontaktujemy się z recepcją, właścicielem mieszkania albo osobą, której jeszcze nie znamy.
Często mówi się, że „salve” częściej pojawia się na północy Włoch, ale nie traktowałabym tego jako sztywnej reguły. Może to wynikać z tego, że Włosi na Południu po prostu szybciej zwracają się bezpośrednio do danej osoby, są mniej formalni. Accademia della Crusca opisuje je jako tradycyjną formułę powitania obecną w języku włoskim od dawna, a Treccani zwraca uwagę, że szczególnie przydaje się jako neutralne otwarcie rozmowy, zwłaszcza gdy nie wiadomo, czy wybrać ton formalny czy nieformalny.

Możemy napisać:

Salve, vorrei chiedere un’informazione.
Dzień dobry, chciałabym/chciałbym zapytać o jedną informację.

Salve, ho una domanda.
Dzień dobry, mam pytanie.

Najprościej:

ciao = swobodnie, znajomo, „na ty”
salve = neutralnie, bezpiecznie, gdy nie wiemy, jaki ton wybrać

Moja praktyczna rada?
Jeśli piszesz do Włocha pierwszy raz i nie chcesz brzmieć ani zbyt oficjalnie, ani zbyt koleżeńsko — salve będzie bardzo dobrym wyborem.

A kiedy relacja robi się luźniejsza, wtedy spokojnie można przejść na ciao.

Czekam na kolejne pytania :)

Aspetto le vostre domande! :)