fbpx
38 włoskich wyrazów w języku polskim

38 włoskich wyrazów w języku polskim

Pianista zagrał w galerii przy akompaniamencie innych muzyków, a utalentowana śpiewaczka dała popis swoich umiejętności w operze.

 Przekonaj się, ile włoskich słów już znasz, czyli słów kilka o zapożyczeniach z języka włoskiego w języku polskim.

Język polski i język włoski, choć wywodzą się z dwóch zupełnie różnych rodzin językowych, mają ze sobą kilka wspólnych elementów. Jednym z nich jest niewątpliwie leksyka. Stało się tak za sprawą przyczyn historycznych. W okresie Renesansu na wniknięcie italianizmów do języka włoskiego wpłynęły nie tylko przyjazdy włoskich artystów, kupców, rzemieślników do Polski, ale także studia polskiej inteligencji na włoskich uniwersytetach, znaczące też były pobyty turystyczno- rekreacyjne we Włoszech polskiej szlachty.

Polska, szczególnie w okresie Renesansu, chętnie korzystała z włoskiego dorobku, co skutkowało nie tylko inspiracjami w architekturze, rzeźbie, malarstwie ale również ewolucją w samym języku – często brakowało odpowiedniego terminu na nowe zjawisko, przez co był on przejmowany w oryginalnej formie lub adaptowany do pisowni języka polskiego. Moda na italianizmy trwała do XVIII wieku w Polsce.

Dziś fenomen ten możemy nadal zaobserwować w wielu słowach. Poniżej znajduje się zestawienie najciekawszych polskich terminów wraz z ich włoskim odpowiednikiem (często identycznym) podzielonych na kategorie. Uwaga! Lista takich wyrazów jest znacznie dłuższa.

MUZYKA, SZTUKA, BUDOWNICTWO:

ALLEGRO – WŁ. allegro (wesoły) – wyraz odnosi się do tempa muzycznego,
AKWARELA – wł. acquerella, od włoskiego acqua – woda – to technika malowania farbami na bazie wody
AKOMPANIAMENT – wł. accompagnamento, od accompagnare – towarzyszyć – towarzyszenie na instrumencie soliście lub zespołowi
AUTOSTRADA – wł. autostrada
BARBAKAN – wł. barbacane – obronna budowla na planie koła
COKÓŁ – wł. zoccolo – podstawa rzeźby lub pomnika
DUET- wł. duetto -zespół złożony z dwóch osób
FRASZKA – wł. frasca – błahostka
GALERIA – wł. galleria – miejsce, w którym wystawia się dzieła sztuki
KONTRAST – wł. contrasto – przeciwieństwo
KOSTIUM – wł. costume
MAKIETA – wł. macchietta – przestrzenny model obiektu
MASZKARA – wł. maschera – potwór, straszydło, dawniej w j. polskim również maska, w j. włoskim obecnie to główne znaczenie
OPERA – wł. opera – praca, czynność, dzieło, w j. polskim opera jako budynek lub utwór muzyczny
PAŁAC – wł. palazzo -okazała siedziba władcy lub możnego pana, obecnie w j.włoskim również kamienica
PASTEL- wł. pastello – miękka kredka, technika malarska dająca łagodną kreskę
PIANISTA – wł. pianista
PERGOLA – wł. pergola
SOPRAN – wł. soprano – najwyższy głos żeński
STUDIO – wł. studio – miejsce nagrań dźwiękowych, w j. włoskim również prywatny gabinet, np. studio dentystyczne
SZKIC – wł. schizzo – projekt, rysunek

KUCHNIA:

BROKUŁ – wł. broccolo
POMIDOR – wł. pomodoro
AL DENTE – wyrażenie przyimkowe dotyczące sposobu przygotowania
KALAFIOR – wł. cavolfiore
PARMEZAN – wł. parmigiano
SZPARAGI – wł. gli asparagi
CUKINIA – wł. zucchina
PASTA, ESPRESSO, CAPPUCCINO, MOZZARELLA, PROSCIUTTO,

SPORT:

SALTO – wł. salto
TRAMPOLINA – wł. trampolino

INNE

BUFON – wł. buffone, błazen,
MAFIA, wł. mafia
PAPARAZZO, wł. paparazzo – zawodowy fotograf skandali;

a Wy jakie włoskie zapożyczenia znacie? Zróbmy burzę mózgów!

 

10 włoskich propozycji dla moli książkowych, czyli czy warto czytać po włosku jeśli dopiero zaczynamy naszą przygodę z włoskim?

10 włoskich propozycji dla moli książkowych, czyli czy warto czytać po włosku jeśli dopiero zaczynamy naszą przygodę z włoskim?

     Często moi Kursanci zadają mi pytanie dotyczące czy w ogóle warto czytać skoro nie rozumieją jeszcze wiele słów. Zawsze odpowiadam – TAK WARTO! 

Znajomość języka nie może ograniczać się tylko do wyrwanych z kontekstu zdań, dialogów, rozumienia ze słuchu i wypowiedzi pisemnych. Równie ważny jest kontakt ze słowem pisanym. Czytanie tekstów w obcym języku pozwala nam na poznanie jego struktury, analizę składni, zapoznania się ze słownictwem w kontekście. Czytanie krótkich lekturek to wspaniałe wyzwanie dla naszego mózgu, gdyż wiele rzeczy możemy zrozumieć jedynie na podstawie kontekstu, nie sięgając nawet po słownik w telefonie czy opasłe tomiszcze. Nie potrzebujemy też stałej asysty nauczyciela, więc możemy pracować nad naszą znajomością języka zupełnie samodzielnie, jednocześnie dobrze się przy tym bawiąc. I to jest właśnie to, o co w języku naprawdę chodzi. I właśnie dlatego od samego początku zachęcam Was do czytania we własnym zakresie nawet krótkich lekturek. Pamiętajcie, że nie musicie rozumieć całego tekstu. Skupcie się przede wszystkim na przyjemności czytania i absolutnie nie czekajcie na moment, w którym Wasz poziom osiągnie poziom b2.

Czytajcie od (prawie) samego początku! 

Teraz kiedy spędzamy więcej czasu w domu i nic nas nie rozprasza nadarza się ku temu idealna okazja.

Oto moje zestawienie:

PROPOZYCJA NR 1:

Pasta per due – (a1) czyli Makaron dla dwojga – przezabawna czytanka podzielona na 16 krótkich rozdziałów skierowana do uczniów początkujących, a nawet zupełnie początkujących. Jeśli znacie już czas teraźniejszy to śmiało możecie zacząć czytać. Książeczka opowiada historię młodej dziewczyny Minni, która przyjeżdża z Tajlandii do Włoch, gdzie popełnia mnóstwo gaf i nietaktów, a wszystko to przez różnice kulturowe. Historyjka pełna jest akcentów humorystycznych związanych również z grą słów. Kto z nas, ucząc się języka, nie pomylił nigdy słówka, zmieniając sens wypowiedzi niech pierwszy rzuci kamień ;) 

Dodatkowym atutem tej lekturki są drobne rysunki na marginesie z objaśnieniami najważniejszych słów. Książeczka zawiera również ćwiczenia utrwalające słownictwo i gramatykę.

PROPOZYCJA NR 2:

Dieci racconti (A1-A2) e Undici racconti – są to krótkie historyjki zredagowane z myślą o uczniach korzystających z podręcznika Nuovo Progetto Italiano 1 i 2, ale tak naprawdę jest to tylko uzupełnienie książki, które równie dobrze można potraktować jako odrębną pozycję. Podręcznik Progetto jest jedynie wyznacznikiem konstrukcji gramatycznych, których możemy się spodziewać w poszczególnych rozdziałach lektury, książeczka zawiera włoskie objaśnienia w stopce, obrazki, a także ćwiczenia gramatyczno-leksykalne.

PROPOZYCJA NR 3:

Un giorno diverso (B1-B2)  – czyli Dzień inny niż zazwyczaj – pomaga uczniom uporządkować treści związane z codzienną rutyną. Książeczka opowiada o Pietro, który decyduje się radykalnie odmienić własne życie i cieszyć się nim w pełni. Każdy z nas chciałby czasami postawić się w jego sytuacji i spróbować zacząć od nowa, czyż nie? 

Lekturka zawiera ćwiczenia i wybrane słówka pod tekstem.

PROPOZYCJA NR 4:

Piccole storie d’amore  (B1) – zdecydowanie mój faworyt. Krótkie opowiadania o miłości (i to wcale nie zawsze o tej romantycznej i z happy endem) z zaskakującym zakończeniem. Lektura zalecana dla uczniów na poziomie B1 wzwyż. Uwaga! Wciąga na kilka wieczorów, a może i na jeden?

PROPOZYCJA NR 5:

Italo Calvino (B1-B2)- to pozycja skierowana do uczniów na poziomie B2. Jest to adaptacja opowiadań jednego z klasyków włoskiej literatury. Jest to cenna pozycja szczególnie dla uczniów przygotowujących się do egzaminów, ponieważ zawiera ćwiczenia na rozumienie tekstu czytanego, prawda – fałsz, znajdź intruza, znajdź przeciwieństwa, utwórz rodzinę wyrazową, itp.

PROPOZYCJA NR 6:

Amore in paradiso (a1-a2) – Pippo pomaga ludziom w znalezieniu ich drugiej połowy do czasu…aż sam się nie zakocha – urocza opowiastka o perypetiach miłosnego Anioła. Lektura rekomendowana dla uczniów na poziomie A1+/A2.

PROPOZYCJA NR 7:

La donna scomparsa (a2+/ b1) – wciągający kryminał, który opowiada o zaginięciu młodej kobiety. Doskonałym uzupełnieniem jest audiobook, a także dużo ćwiczeń gramatyczno-leksykalnych, które mogą być fajnym podsumowaniem poziomu a2/b1. Podobają mi się też bardzo tłumaczenia trudniejszych wyrazów na marginesie książki i pełny słowniczek na końcu. 

PROPOZYCJA NR 8:

Italia. Mi piace! – to obowiązkowa pozycja, dla tych uczniów którzy lubią czytać artykuły na tematy z przeróżnych dziedzin. Ciekawa szata graficzna zachęca do lektury, a słowniczek na marginesach pomaga w zrozumieniu nowych słówek.

PROPOZYCJA NR 9:

Mistero a Roma (b1) – to propozycja dla miłośników kryminałów i… Rzymu, w kórym rozgrywa się akcja, a także wszystkich tych którzy lubią ćwiczyć nowe struktury gramatyczne oraz leksykalne od razu po ukończeniu rozdziału. Pozycja ta oferuje ćwiczenia, a także ciekawostki historyczne i porady turystyczne na temat Wiecznego Miasta.

PROPOZYCJA NR 10:

Il viaggio a Venezia (b2)  – to pozycja idealna, dla uczniów zakochanych w romantycznej Wenecji. Ciekawostki o Wodnym Mieście zostały wplecione w sam tekst.

A Wy, co czytacie po włosku? Czekam na Wasze komentarze. 

BUONA LETTURA! 

P.S. Jeżeli chcesz, abym w kolejnych artykułach uwzględniła tematy, które Cię interesują, napisz je poniżej! Tymczasem trzymam za Ciebie kciuki i życzę powodzenia!

10 darmowych propozycji nauki włoskiego, czyli jak pożytecznie spędzić czas surfując po Youtubie i otaczać się językiem włoskim. 

10 darmowych propozycji nauki włoskiego, czyli jak pożytecznie spędzić czas surfując po Youtubie i otaczać się językiem włoskim. 

     Nieograniczony dostęp do internetowych zasobów pozwala nam na naukę języka z praktycznie dowolnego miejsca na świecie, o każdej porze dnia i nocy. Dzisiaj kilka propozycji jak pożytecznie spędzić czas surfując po Youtubie i to bez wychodzenia z domu! To doskonałe uzupełnienie lekcji z lektorem w naszej szkole. Obejrzenie jednego nagrania zajmie Wam od kilku do kilkunastu minut dziennie i jestem przekonana, że zaprocentuje bardzo szybko. Mam nadzieję, że moje propozycje przypadną do gustu zarówno uczniom początkującym jak i tym zaawansowanym.

Propozycja nr 1

One World Italiano – jest to kanał prowadzony przez sympatyczną Włoszkę, Veronicę, która z pasją i niezwykłym zaangażowaniem omawia włoską gramatykę, słownictwo a także ciekawostki kulturowe. Mogą ją śledzić nawet najbardziej początkujący uczniowie, ponieważ Veronica mówi stosunkowo wolno i wiele rzeczy pokazuje bardzo obrazowo. Osłuchanie się z językiem gwarantowane od samego początku.

Propozycja nr 2

Impara l’Italiano con l’Italiano Automatico – to kanał prowadzony przez przesympatycznego i wiecznie uśmiechniętego Alberto. Kto raz obejrzy którykolwiek z jego filmików nie rozczaruje się, gdyż Alberto po prostu nie da się nie lubić. Często do swoich nagrań zaprasza również równie miłą nonnę (nonna – wł.babcia). Filmiki dedykowane są osobom, które miały już do czynienia z językiem włoskim, ale dzięki angielskim napisom nic nie stoi na przeszkodzie, żeby również osoby stawiające swoje pierwsze kroki mogły je obejrzeć.

Propozycja nr 3

Telemaco – to coś, dla uczniów początkujących, którzy chcieliby utrwalić sobie tematycznie włoskie słownictwo w formie nieco innej niż ta tradycyjna. Na filmiku są pokazywane i opisywane poszczególne kategorie opatrzone krótką narracją i wzbogacone materiałem video.

Propozycja nr 4

Alma TV – kanał jednego z dużych wydawnictw podręczników do włoskiego, na którym znajdziecie ciekawostki turystyczne, gramatyczne, quizy, włoski na każdą okazję, fragmenty videokursu, a nawet sekcję włoski dla dzieci.

Propozycja nr 5

LearAmo – to propozycja skierowana w zamyśle do uczniów na wszystkich poziomach zaawansowania, ale najwięcej korzyści wyniosą z niej uczniowie, który posiadają już bierną znajomość języka i dużo rozumieją z kontekstu, ponieważ nie przewidziano tutaj transkrypcji audio. Kanał prowadzi para rodowitych Włochów z Apulii – Grazianae Rocco. Nagrywają oni ciekawe materiały, w których wyjaśniają zawiłości włoskiej gramatyki, a także odgrywają scenki rodzajowe (np. dialogi w restauracji, supermarkecie, itp.).

Propozycja nr 6

Learn Italian with Lucrezia – to kanał dedykowany uczniom, którzy chcą zapoznać się z włoską gramatyką, kulturą ale również kuchnią. Lucrezia prowadzi również ciekawe lekcje LIVE, a uczniowie są zapraszani do interakcji w komentarzach.

Propozycja nr 7

Sgrammaticando – to kanał prowadzony przez Fiorellę, dedykowany głównie uczniom na wyższych poziomach zaawansowania. Fiorella cierpliwie wyjaśnia ważne, ciekawe i często trudne nawet dla samych Włochów zagadnienia gramatyczne.

Propozycja nr 8

Nirkiop – przezabawny kanał stworzony przez pięciu ragazzi (ragazzi – wł.chłopaki) z Taranto, którzy sami o sobie mówią że są bruttissimi e antipatici – czyli w wolnym tłumaczeniu zupełnie niewyjściowi i aspołeczni. Kanał w zamyśle dedykowany jest włoskim odbiorcom, ale warto zatrzymać się na nim na dłużej, żeby posłuchać południowej, regionalnej odmiany włoskiego. Chłopaki z Taranto kręcą też przezabawne sytuacje z życia wzięte (np. charakterystyka klientów we włoskim barze, Włosi za granicą, Włosi z południa i Włosi z północy).

Propozycja nr 9

Casa Surace – to propozycja podobna do chłopaków z Nirkiop, stworzona przez paczkę przyjaciół z południa i kierowana do Włochów, sarkastyczna i ironiczna interpretacja włoskich realiów. Warto obejrzeć jeśli zależy Wam, żeby lepiej zrozumieć Włochów i ich sposób myślenia, a także posłuchać kolokwialnego słownictwa, którego nie znajdziecie w książkach.

Propozycja nr 10

La coppia che scoppia – czyli dosłownie wybuchowa para, to kolejny kanał włoski, na którym tym razem para Włochów – Alice i Mirko prezentują scenki z życia wzięte w krzywym zwierciadle. Bardzo zabawny i wciągający, szczególnie jeśli chcecie zobaczyć jak mogą wyglądać relacje damsko-męskie we Włoszech.

P.S. Jeżeli chcesz, abym w kolejnych artykułach uwzględniła tematy, które Cię interesują, napisz je poniżej! Tymczasem trzymam za Ciebie kciuki i życzę powodzenia!

Befana – poczciwa staruszka czy przerażająca czarownica?

Befana – poczciwa staruszka czy przerażająca czarownica?

Poczciwa staruszka czy przerażająca czarownica? – czyli kim tak naprawdę była Befana i co ma wspólnego ze Świętem Trzech Króli.

We Włoszech nie bez powodu mówi się, że Befana zabiera ze sobą wszystkie święta (L’Epifania tutte le feste le porta via) – 6-ty stycznia to dzień, w którym również we Włoszech kończy się okres bożonarodzeniowo-noworocznego świętowania. Termin Befana, według niektórych teorii, pochodzi od greckiego słowa epifáneia – czyli objawienie, które to prawdopodobnie zostało zniekształcone na przestrzeni dziejów na bifanìa lub befanìa, by ostatecznie przyjąć formę 'befana’.

Befana to postać związana z włoskim folklorem od niepamiętnych czasów – najpierw kojarzona z rytuałami pogańskimi, a później przejęta przez Rzymian. Wierzono wówczas, że wraz z końcem starego i początkiem Nowego Roku, na nowo odradzała się również flora i fauna, a tajemnicze kobiece postaci na czele z boginią Dianą – boginią polowań i urodzaju, latały nad polami uprawnymi wróżąc dostatek i obfite plony. To właśnie tak narodziła się tradycja latającej na miotle kobiety. Befana tradycyjnie przedstawiana jest jako mało urodziwa staruszka ubrana w łachmany – jej ubiór symbolizuje miniony już, niedawno pożegnany Stary Rok, ale również okres zimy – czasu, kiedy natura na pewien czas zamiera. Miotła – atrybut Befany symbolizuje oczyszczenie, odrodzenie, wprowadzenie nowego porządku. W wielu włoskich miastach z okazji pożegnania poprzedniego roku pali się również stare, znoszone ubrania lub wyrzuca się z okien niepotrzebne już przedmioty. Globalizacja i wymieszanie się kultur spowodowały, że Befana często przedstawiana jest jako groźna wiedźma.

Risultati immagini per befana carbone
źródło

Befanę we Włoszech zna każde dziecko, a to dlatego że w styczniową, świąteczną noc przynosi ona grzecznym dzieciom drobiazgi lub słodycze, które wkłada do dużej, specjalnie przygotowanej do tego celu skarpety. Worek staruszki najprawdopodobniej przybrał formę skarpety pod wpływem ciężaru podarków. Inne legendy głoszą, że skarpety są prezentem dla Befany od dzieci za długą i męczącą podróż. Befana, podobnie jak Święty Mikołaj wynagradza dobre dzieci, ale również każe te złe – odpowiednikiem naszej rózgi jest we Włoszech węgiel.

Omówiwszy symbolikę Befany warto krótko opisać jak jej postać została wpleciona w chrześcijańską tradycję Trzech Króli – otóż Trzej Królowie zmierzający złożyć dary Dzieciątku Jezus spotkali staruszkę w drodze i zaproponowali jej przyłączenie się do nich. Befana jednak odmówiła, ale gdy królowie zniknęli za horyzontem pożałowała swojej decyzji i wyruszyła na ich poszukiwanie z wielkim koszem słodyczy. Niestety nie udało jej się ich znaleźć i od tamtego czasu staruszka wędruje od domu do domu i rozdaje dzieciom słodkości, by choć w ten sposób wynagrodzić swoje błędne postępowanie.

Risultati immagini per befana

Krótka historia makaronu

Krótka historia makaronu

Czy spaghetti to … chiński wynalazek? Rzut okiem na gastronomiczną historię Włoch, czyli jak powstał makaron i dlaczego we Włoszech jest tak ważny.

Włosi znani są ze swojego zamiłowania do dobrego jedzenia i długiego, radosnego biesiadowania przy stole z całą rodziną i znajomymi. Włoska kuchnia jest znana i uwielbiana na całym świecie, a jej specjały dawno już przekroczyły granice Bel paese i cieszą podniebienia smakoszy z różnych krajów.

Obok pizzy drugą najbardziej charakterystyczną potrawą na włoskich stołach jest pasta, bez której obiad lub kolacja nie byłyby kompletne. Makaron jest zazwyczaj podawany jako pierwsze danie (podobnie jak w Polsce zupa), a jego przygotowanie wcale nie jest takie oczywiste – wszystko zależy od dania, które zamierzamy przyrządzić – każdy sos ma swój dedykowany rodzaj makaronu, a Włosi mają ich naprawdę mnóstwo. Przepis na konkretne danie jest ściśle przestrzegany i często krąży w rodzinie od kilku pokoleń.

Designed by Freepik


Historia makaronu sięga czasów prehistorycznych, kiedy to człowiek przeszedł z koczowniczego do osiadłego trybu życia i nauczył się uprawiać zboże, z którego następnie wyrabiał mąkę, a stąd już tylko jeden krok dzielił go od odkrycia pasty. W Starożytnym Rzymie już wielcy mędrcy, tacy jak Horacy czy Cyceron zajadali się, tym co dzisiaj nazwiemy lasagne – cienkimi warstwami makaronu na bazie mąki i wody przekładanymi nadzieniem mięsnym. Popularność makaronu we włoskiej kuchni zawdzięczamy najprawdopodobniej Arabom, gdyż to oni rozpowszechnili jedzenie makaronu na terenach Italii około 1000 roku, szczególnie na terenach Sycylii. To właśnie Sycylijczykom przypisuje się przygotowanie pierwszego spaghetti, znanego tam ówcześnie jako 'triyah’.

Mimo to, nadal można napotkać teorie utrzymujące, że spaghetti zostało sprowadzone z Chin podczas pierwszych wypraw Marco Polo. Okazuje się jednak, że było ono znane we Włoszech wcześniej. Z racji tego, że Sycylia eksportowała duże ilości makaronu, Sycylijczycy opracowali pasta asciutta – 'suchy’ makaron, który świetnie nadawał się właśnie do transportu, gdyż miał dużo dłuższą datę przydatności do spożycia niż makaron świeży. W XII wieku makaron został rozpowszechniony również w północnej części Włoch, za sprawą licznych kontaktów handlowych między północą i południem. W epoce Renesansu makaron łączono z rozmaitymi dodatkami – serem, jajkami, mięsem i przyprawami. Dla arystokratów pasta była jedynie jednym z dań i to wcale nie najważniejszym, czy najlepszym. Dla biedoty jednak był to kompletny, łatwo dostępny, tani i często jedyny posiłek. Makaron jadano również w wersji na słodko – z masłem, cukrem i cynamonem.

Fenomen makaronu we Włoszech powiązany jest z dwoma kluczowymi wydarzeniami – wynalezieniem maszyny usprawniającej produkcję pasty na większą skalę (w Wenecji powstała pierwsza fabryka makaronu) oraz z falą klęski głodu i niedostatku, która dotknęła Włochy w XVI wieku. Również wówczas na włoskich stołach zagościł nieodłączny towarzysz makaronu – sos pomidorowy.

Designed by Freepik


Obecnie popularność makaronu nie słabnie, najczęściej jadane potrawy na jego bazie to spaghetti alla carbonara, spaghetti alla bolognese, lasagne, penne all’arrabbiata, pasta alla norma i wiele, wiele innych.

20 wskazówek jak nauczyć się skutecznie języka obcego" + planner!

Odbierz darmowy ebook

 

Udało się!

Pin It on Pinterest